Białaczka przyszła nagle. Kacper potrzebuje krwi

5 maja 2021 12:49:27

  Trzynastoletni Kacper Pastor z Wieprza do niedawna był okazem zdrowia. Nic nie wskazywało na ciężką chorobę rozwijającą się w jego organizmie, dopóki miesiąc temu nie dostał gorączki. Temperatura podskoczyła mu do 38,5oC. Niewiele później wyszło na jaw, że chłopiec ma ostrą białaczkę limfoblastyczną…

  

Białaczka przyszła nagle. Kacper potrzebuje krwi

  Gdy Kacper z Wieprza zaczął gorączkować, lekarz rodzinny podejrzewał, że nastolatek zachorował na COVID-19. Jednak wynik testu na obecność koronawirusa okazał się negatywny. Chłopiec dostał skierowanie na badania krwi, a te wykazały poważne nieprawidłowości. Wkrótce potem zdiagnozowano u niego ostrą białaczkę limfoblastyczną. – Wieść o tym spadła na nas jak grom z jasnego nieba. Przecież zanim Kacper dostał gorączkę, był zupełnie zdrowy, nic mu nie dolegało. Poprzednie badania krwi miał robione w sierpniu ubiegłego roku, przed operacją zeza. Wszystkie wyniki miał idealne. Ale lekarze mówią, że ta choroba może się rozwinąć w ciągu zaledwie paru dni – mówi ze łzami w oczach mama Kacpra, Urszula Pastor.

  

 Od trzech tygodni trzynastolatek przebywa na oddziale hematologicznym Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. Przechodzi chemioterapię, musi mieć też przetaczaną krew. Dlatego jego rodzice rozpaczliwie jej szukają. – Każdego, kto tylko może się nią podzielić z naszym synkiem, gorąco o to prosimy! – apeluje Urszula Pastor. Krew można oddać w punkcie krwiodawstwa w Wadowicach (ul. Karmelicka 5) w każdy roboczy dzień tygodnia, między 7.30 a 11.30. W przeprowadzonym przed jej pobraniem wywiadzie trzeba podać imię i nazwisko pacjenta, dla którego chcemy ją przeznaczyć, a także nazwę placówki, w której jest on leczony: Kacper Pastor, Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie. Grupa krwi trzynastolatka z Wieprza to A Rh+, ale potrzebny jest każdy jej rodzaj.

  

  Ponadto w najbliższą sobotę (8 maja) w Zatorze pojawi się mobilny punkt poboru. Stanie on na parkingu firmy Fill, przy ul. Staszica 7. Krew można będzie tam oddawać od 9.00 do 13.00. - Kacper w miarę dobrze znosi leczenie. Owszem, czuje się osłabiony i odczuwa inne nieprzyjemne efekty podawania chemii, ale mimo to jest bardzo dzielny – zapewnia mama chłopca. (eł)

  

 

  

 

Udostępnij na FacebookUdostępnij na Google+Udostępnij na Twitter

Dodaj komentarz

Pamiętaj! W internecie nie jesteś anonimowy.


Odśwież obrazek.

Przepisz tekst z obrazka

Komentarze

Redakcja serwisu Powiatlive.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. 

    Ostanio dodane